no Panowie, ależ Muza...
Jukebox wymiata - świtnie się słucha i......ogląda! :)
no i Kowalscy - lata mojej młodości
to dorzucę - https://www.youtube.com/watch?v=2Qy8IvyNpdY&ab_channel=OnlyMorrissey
wiem, wiem DD, trochę to muzyka na sznur.....prawie jak The Cure
https://www.youtube.com/watch?v=e4c6nNS8CFc&ab_channel=DASBUNKERRADIO
"Pornography" to chyba dla mnie najbardziej depresyjny album, bijący w tej kategorii nawet "Closer" Joy Division
gasimy światło, słuchawy n uszy i full volume:
https://www.youtube.com/watch?v=3q2WO_3DHpg&ab_channel=sozzol