A mieszkasz gdzieś niedaleko Warszawy - widzisz jaka konkurencyjna jest ta upadła firma :)
Podpytaj też, ludzi z branży spożywczej ile mają tanich serów tej upadłej firmy - ja akurat mam sklepy spożywcze w sieci Lewiatan i dlatego zainteresowałem się miedzy innymi tą spółką. A tak apropo to spółka zaczeła zarabiać dużo więcej po rozpoczęciu wojny i zamknięciu dla niej rynku zbytu na Rosje a to zaczeło sie 2,5 roku temu:)
A nie naganim do kupna - tylko do niesprzedawania akcji posiadającym je w portfelu przed koncem wojny tyle.