Na stronie kopy jest dokument, poczytaj, ja nie chcę nikogo przekonywać, nie o to mi chodziło, tylko dziwię się, że akcjonariusz nie dokopuje się do dokumentów oficjalnych. Owszem, są "akcjonariusze", ale mają tylko takie swoje przekonanie, że są nimi. A co ja i z kim, to moja sprawa.