nie jestem graczem giełdowym, spółkę kupiłem w wyniku analizy tego co oferuje bo to moja branża mój konik, akcje kupiłem na zasadzie inwestycji w startup. Padnie to lipa, ale widzę wieeeelki potencja w oferowanej usłudze. Nie sądziłem jednak że jej działalność zostanie powstrzymana przez KNF!!! co to za kraj!!! gdzie jak komuś dobrze idzie i jest wielką nadzieją inwestorską ktoś utrzymywany z naszych podatków wstrzymuje jej działalność. Czy wiecie państwo jaka jest przyczyna wstrzymania tej spółki na giełdzie? zaiwestowałem swoje pieniądze od potencjalnych zysków będę zmuszony zapłacić BELKĘ od strat BELKA nie oddaje. Co to do jasnej ciasnej ma być!