Chcialbym dodac, ze rozumie tych, ktorzy nie wytrzymali presji i pozegnali sie z nami.
Teraz maja spokojny sen bo tex to naprawde "ruletka" na ktorej mozna stracic 100%
kapitalu. Ja lubie ryzyko i adrenaline wiec tutaj bede siedzial do konca.
Natomiast wk........ mnie te wszystkie malpy z gieldy.kohonesy i inne tego typu osobniki,ktore tak bardzo troszczyly sie o moje pieniadze. Ich postow poprostu juz nie czytam. Pozdrawiam wszystkich, ktorzy tu jeszcze siedza.