Inwestor, to ma co najmniej 5% pakiet danej spółki, plus ewentualnie fundy nad lub pod progiem, a reszta siedzących na memicznym forum bankiera z kwitami w małpich garstkach, to stado zanęconych, mniej lub bardziej majętnych małp, lecących gdzie reszta małp leci z jęzorami wywieszonymi za łatwym zyskiem. Niektórym małpom się udaje, a niektórym nie. Taka jest brutalna rzeczywistość. A wy, jak już tak się wzajemnie iskacie, jeszcze się brokatem posypcie i konfetti. Wielcy inwestorzy-uczestnicy małpiego gaju. :))