Może być też tak, że premiero Nintendo zwiększy sprzedaż i zainteresowanie na pc.
Problem w tym, że możliwe, że o skali sprzedaży dowiemy się dopiero w czerwcu na raporcie 1q.
Jak dla mnie te wzrosty są pod nic, uważam, że spółka tak jak stoi z umowami jakie ma jest warta 30 baniek. Do tylu dojdzie w oczekiwaniu na premiery gier, potem albo w jedną albo w drugą.