Gdy czytam Twoje wypociny to czuję się jakbym babrał się w najgłębszym mule, to jest naprawdę głęboki poziom kalectwa umysłowego.
W każdym poście proponujesz, żeby stuknąć się w łeb na różne sposoby. Zalecam Ci chłoptasiu skończyć z tą praktyką, bo Ci to nie pomaga, a jest tylko gorzej. Z tej mąki nie będzie chleba!
PS (w Twoim języku, żebyś chociaż to zrozumiał) Jprd, beka, ciepłe chłopaki i miękkie pindole buahaha