wszystko cacy tylko nie można mówić że na "głównej" dzialalności zarbaiają tylko 350 tys a reszta to przeszacowania BVT - w domyśle - funta kłaków warte.
Tak by było gdyby BVT było jakąś wydmuchą, ale tak nie jest, bo ta spółka realnie zarabia i płaci dywidendy, które wpływają też do Kupca. Ponadto rozwija się bardzo ładnie...
same dywdndy z BVT to kasa porównywalna z zyskiem z przewozów
Reasumując to raczej tylko formalnie przewozy to działalnośc podstawowa
palany tez mają ciekawe...a cena niska
aha i płacą drugi rok dywidendę...to dobry znak a nie zły