Wszystkie 3 chińskie pseudospółki zakpiły sobie z naiwnych na GPW.
Dwie z nich już od dawna są zawieszone i drobnica straciła jakąkolwiek możliwość odzyskania pieniędzy a PEIXIN balansuje na krawędzi katastrofy.
Jednak skala spadków od 2014r. na kursie jest sama w sobie ogromną katastrofą ale tutaj też grozi bezterminowe zawieszenie kursu.
Jeżeli PEIXIN też pójdzie w ślady Fenghua i JJAuto to wszyscy stracą tutaj całość zainwestowanych w gniota pieniędzy.