Przejęcia są bolesne jak nie ma zadnych informscji, ale później przynoszą zyski mniejszym akcjonariuszom. Trzeba się uzbroić w cierpliwość i albo dokupować albo czekać teraz. Dlugo to trwa, widać pierwsze ruchy GL - zmniejszenie z 45 do 40 % głosów. Nawet jak coś poszło do właściciela to pewnie dlatego że sam chce trochę zarobić. Ja trzymam kciuki za spółkę i nowych inwestorów. Obstawiam że do końca tego miesiąca będzie komunikat i wszystko stanie się jasne.