Obliczając wolumen na spadku z okresu tygodnia czyli (21.08 - 28.08.2014) wynosi on 4 165 907 akcji. Następnie w okresie od 29.08 do 16.10. 2014 akcji przemieliło się 6 142 747 czyli jakby nie było to brakuje tylko ponad 360 k akcji do ogólnej, emisyjnej liczby akcji. Kiedy kurs z 1,14 zł urósł aż do 12 zł nie towarzyszyły temu dzienny duży wolumen. Spółka zwyczajnie znalazła kapitał na wyższych poziomach, które utrzymywały się przez półtora roku. Następnie z premedytacją reszta akcji została wywalona od poziomu 4 zł przez niecałe 1,5 miesiąca oczywiście z zyskiem. Przypominam, że w okresie od 29.08 do 16.10. 2014 akcji przemieliło się 6 142 747. FF to około 30% więc jest pole do popisu i spekulacyjnie można pograć. Jednak większość akcji wg mnie ktoś przejął bo niemożliwym jest aby wolumen ponad 6 mln akcji zrobiła ulica. Są pewnie osoby, które jeszcze mają akcje z wyższych poziomów. Moim zdaniem akcje wędrują od słupa do słupa trzepiąc resztki akcji. Te ilości, które są ustawiane na sprzedaż po 20-40 k to zwykłe straszaki, kupowane na początku działalności za grosze. Nikt przy zdrowych zmysłach nie straszyłby akcjami kupowanymi np po 5 zł z ryzykiem, że ktoś te pakiety pozbiera. Sprawdzają tym popyt na rynku licząc przy okazji, że wystraszą kogoś i ktoś wysypie jeszcze niżej i jak widać udało się to schodząc na historycznie niską cenę za akcję tj 47 gr. Wg mnie to akumulacja. Już po raz drugi kurs sięgnął poziomu 50 gr, za drugim razem nawet niżej. Podczas debiutu spółka zaczęła od 53 gr. Mogę się oczywiście mylić i mam nadzieję, że to nie jest kolejna spółka bez perspektyw, która przyszła po pieniądze na giełdę.