Piszesz "Tak że jak ktoś chce dość szybko odzyskać z zyskiem pieniądze to akcje"!!! Dawno mnie tak nikt nie rozbawił. Zamiana papierów zabezpieczonych na aktywach spółki (obligacje) na niezabezpieczone i dające dużo mniej praw przy odzsykiwaniu zainwestowanego kapitału (w tym w trakcie prawdopodobnego na obecną chwilę postępowania upadłościowego - pytanie nie czy tylko kiedy jeden z wielu wierzycieli FKD "dojdzie do ściany" i złoży wniosek o upadłość) to pierwszy duży element ryzyka. Drugi - to czas, w którym po zamianie obligacji na akcje można byłoby je sprzedać na giełdzie. Dotychczasowe doświadczenia z FKD (dopuszczanie emisji akcji serii D trwa już prawie 2 lata od emisji i nic...) są takie , że szybkie odzyskanie pieniędzy przez sprzedaż akcji to marzenie.
Każdy kto ma obligacje i dostał propozycję ich zamiany na akcje lub nową serię obligacji zrobi jak uważa, ale nie mieszaj ludziom w głowach.