Obecnie to sam nw na co już czekam... kiedy Vestor wysyłał pisma o skierowaniu sprawy do sądu przyłączyłem sie do proces i myślałem, że coś ruszy, nic z tego nie wyszło, potem Hypek był w upadłości i czekałem na rozwój wydarzeń, ostatecznie juz wupałości nie jest ale wierzytelności tez nie reguluje... tylko na naszej bananowej może być tak, że firma nie spłaca wierzycieli a może względnie "normalnie" funkcjonować...
Obecnie nie podjąłem żadnych dalszych kroków i zastanawiam się co dalej.