Mówić to sobie mogą. Ja np. nie wyrażałem zgody na zmianę terminu wykupu i żadnych pieniędzy nie zobaczyłem. Dzisiaj też jak narazie brak przelewu.
Zmiana warunków umowy nie jest kwestią jednostronną - a na pewno zgody wszystkich obligatariuszy nie mają - jak nie zapłacą to jutro wniosek o upadłość (właśnie sprawdzam koszty postępowania, ale jest mi juz wszystko jedno - byle szmaciarze odczuli, że nie moga robić co chcą)