Prawda jest taka niestety że 10% akcji się obróciło a nikt się nie ujawnił więc insiderzy obracają papierem między sobą, ustawiając kurs. Pytanie po co to robią?
Moim zdaniem cel jest tylko jeden. Zbijanie kursu pod wezwanie.
Tylko pytanie jak np. zbiją do 9 czy 8 zł to kto im odpowie na to wezwanie?
Jak ktoś jest bardziej zorientowany niech mnie oświeci