Bo powstała sztuczna panika. I każdy czeka jaki będzie kolejny ruch. Kwestia cierpliwości, jutro pewnie jeszcze będą się bawić w łowienie promocji, no a czwartek i piątek zaczniemy się odbijać. Nie wiem moje przeczucie, mówi że tutaj 5-10zl jest realną ceną na start na ten rok biorąc pod uwagę 44% wzrostu przychodów za IV kwartał, świetny start na GPW i to że spółka jest dopiero od miesiąca na giełdzie. Wystarczy troszkę logicznie pomyśleć. Poza tym po wzroście 80-90% w parę dni te 10% spadku to tyle co nic.