Chodzi o dywidendę, jak będzie kilka pln na akcje to będą się wszyscy zabijać o papiery, których jest relatywnie mało w obrocie.
Kurs poszybuje w kosmos, kto ma zarobi, i po odcięciu będzie do przodu.
Może być dywidenda za 2017 i zaliczka na poczet 2018, a więc 2 w jednym