w moim przypadku, zaryzykowałem kilka set złotych. nieracjonalne jest wydawanie drugie tyle na zaświadczenie o udziałach i podróż na zebranie. przyjmuje to co zarzadza, podejzewam ze takich jak ja jest tutaj wiekszosc, i może dlatego już nic z tego nie będzie, ciężko jest się zorganizować i wykupić wiekszosc, takze przyjmuje strate, zdarza się, i tyle.
pozdrawiam.