Popyt jest bierny. Nikomu sie nie spieszy ze zbieraniem akcji z rynku. Opadanie pod wlasnym ciezarem tak jak to mialo miejsce przez pierwsze kilka miesiecy 2018. Wywalaja Ci co maja pomysl na szybsze pomnozenie pieniedzy. Trzymaja cierpliwi, ktorzy wierza w dlugoterminowa strategie i rozwoj Vindexusa. Ja osobiscie dokupuje korzystajac z dobrej ceny. A Wy co robicie?