Hmm, czyżby naprawdę odwrócenie trendu? Byłem sceptyczny, ale jak na razie wszystko się sprawdza. Ruch dalej w sumie dość śmieszny, ale kierunek (i zwrot) dość wyraźny, więc może, może...
Tak czy siak ja i tak nie oddam aż nie dobije do jakichś trzech złotych, co jednak pewnie w najbliższych miesiącach nie nastąpi.