Szanowny , tor, jak zwykle cieszysz się u plebana sympatią. Określa Cię jako łebskiego faceta, który dobrze wie czym jest
dobre wino. Parafia nie spieszy się z oddawaniem akcji. Mamy optymizm bo chcielibyśmy być długoletnimi inwestorami
w Energę. Rosnąć z nią i otrzymywać dywidendę. Myślę , na co zwraca uwagę Finansista , że wiele akcji nie da się już od drobnicy wydusić. Zostali sami długodystansowcy. Zmieniła się trochę optyka w widzeniu sprawy Energi. Sądziłem ,że głównym czynnikiem ruszenia spraw Energi jest presja polityczna Pomorza. Okazuje się ,że nie., Orlen nie ma kasy.
Musi żyć na kredyt. do ,którego uzyskania potrzebna jest samodzielna Energa.
Pozdrawiam