Krążą słuchy że wchodzą do Biedry, przy cebuli ma stać przynajmniej jedna kolumna, pomnóżcie sobie to przez liczbę biedronek i wyjdzie okrągłą sumkę.
Jak dla mnie wzrost kursu może nastąpić:
-w drodze przejęcia firmy, ale kto by chciał, jak przychody na poziomie warzywniaka? Chyba, że pasjonat jakiś, tyle że przy takiej ilości akcji może sobie spokojnie dokupywać z rynku
-wprowadzenia nowego asortymentu i skokowego zwiększenia sprzedaży, tego nie wiem, są tu znawcy to może się wypowiedzą
-spekulacyjne jak to już miało miejsce, ale kto się odważy kupować miliony akcji przy tak mało płynnej spółce? W akcjonariacie chociażby hemp, jak dla mnie to antyzachęta
Podsumowując obecna cena wcale nie taka mała a akcji w obrocie od groma, nawet jakby zwiekszyli przychody ×2, to żadna to okazja, o zyskowności nie wspominając bo to jakieś grosze są , jedynie jakieś spekulacyjne podrygi od czasu do czasu, ale to już dla hazardzistów