Nie sądzę by mieli wyższą marżę, a spadek przychodów wynikał z obrony marży jak Częstochowy.
Problem z przychodami tkwi w kolekcji. Żona zrobiła zakupy na początku grudnia w salonie w KRK Solvay.
Pomimo tego, że było np. z 10 rodzajów płaszczy, to raptem mogła przymierzyć 2 w rozm. 36.
Na wieszakach dominowały rozmiary 40,42,44.
Czyli nawet jak jej coś się spodobało, to nie kupiła, bo 36 brak.
Poza tym istnieje diametralna różnica między wirtualem i realem - to co w necie wydaje się kuszące i ciekawe, w realu okazuje się rozczarowaniem.
Poza tym Monnari jest bardzo aktywne w wysyłaniu maili i sms. NIE MA DNIA, aby na skrzynkę pocztową lub komórkę nie przyszła informacja o ofercie.
Tak chyba nie zachowuje się firma, w której sprzedaż idzie genialnie, tylko taka, która wręcz rozpaczliwie próbuje zaktywizować sprzedaż.