Myśle, że przy obecnym zamieszaniu, roszadach itd o Vistalu nikt tam nie myśli. Sąd będzie (nie spiesząc się z samej swojej istoty) robił swoje. Władza polityczna ma znaczenie w tej spółce ale jednak w perspektywie długofalowej. Na obecnym etapie raczej wydaje się to bez znaczenia w mojej opinii. Czekamy na poprawnie złożony raport. Jak to się stanie (a chyba się stanie) to czekamy na odwieszenie na GPW. NIestety pewnie wielu się juz kompletnie wysypie i akcje spadną (kto kupi?). Dalej to czekanie na zatwierdzenie/odrzucenie przez sąd układu. I w konsekwencji na zatwierdzenie albo nie procedowanie wniosku o upadłość. W międzyczasie prezes figurant albo wyleci albo pociągnie spółkę na dno. Jeśli jest ktoś kto ma kupione na słupy to powinien się ujawnić - ale to w tej chwili strefa marzeń a nie faktów. Mówiąc krótko czekamy na wiele, ale na tym etapie mało wpływa na to polityka. Jeszcze nie teraz będzie ona miała przełożenie na spółkę.