Nic się nie dzieje. Rządzi Bieda Lidl i Dino. Reszta walczy o przeżycie. Zostaną tylko dyskonty i Zabki. Średnie sklepy nie mają racji bytu. Choć miejsce na jeszcze jedną siec sklepów 400m2 3tys placówek. Nieco wyżej niż Dino i silna półka lokalna jest. W to powinien iść EC, ale tam mają mało lotnych managerów którzy są w stanie zwolnić 100proc załogi hurtowni żeby obniżyć koszty a potem dzieci się dlaczego nie ma sprzedaży. System IT z dawnym Eldorado integrują już kilkanaście lat