Kurs szedł w górę w styczniu-lutym. Po ogłoszeniu wojny spadał. Później odbił się jak cała giełda na przełomie marca i kwietnia. A następnie spadł na pysk jak i cała giełda w kwietniu i maju. Ustabilizował się na emisję w czerwcu. Teraz jest trend boczny, który potrwa. Do czasu aż spółka zacznie coś ważnego ogłaszać / pokazywać. O kurs zakładam, że będzie dbać Allianz, bo na ten moment na papierze zarobił już 25%. A w dużych fundach zarobki na papierze są tak samo ważne jak zarobki w kieszeni. Spełniają swoje kpi.