Moim zdaniem p.Stonoga nadepnął na odcisk SII i stąd ich reakcja, moim zdaniem nieadekwatna do sytuacji.
Dobrze ktoś wspomniał, że gdzie jest SII gdy ludzie piszą do nich z prośbą o wsparcie ws PMI, z resztą ich członkowie. Brak odpowiedzi choćby na maila, lub jakiegoś ogólnego komunikatu. Gdzie zainteresowanie Stowarzyszenia w przypadku 8FO, ,PSWCapita itd. Moim zdaniem działania wybiórcze i jednak podyktowane wewnętrznymi interesami i ambicjami. Tłumaczenie, że trzeba ostrzegać przed ryzykownymi spółkami, jest traktowaniem inwestorów/graczy/spekulantów jak dzieci, którym wszystko trzeba pokazywać i przed wszystkim chronić. Niezłe jest też stwierdzenie, że po ich działaniach, p.Stonoga zrezygnował ze sprzedaży akcji nienotowanych via FB. To mniej więcej tak, jakbym napisał, że dzisiaj słońce zajdzie około 16:00 i przez to tak się stanie :D
Co do poziomu słownictwa używanego w przekazach przez p.Stonogę, to niestety, podobnie jak inni, uważam, za bardzo nie na miejscu. Z drugiej strony, czasem trzeba dopasować poziom rozmowy do rozmówcy aby pojął przekaz, ale nadal uważam, że p. S. nieco przesadza.
Pozdr. :)