No wiem, niszczyciel dobrej zabawy. Osobiście jednak kompletnie do mnie ta informacja nie trafia, bo pmx wnosi know how, ludzi, maszyny, a nie gotówkę. Może dalej czerpać z udziału w zyskach RFK, nowe zamówienia i kontrakty (pośrednio i bezpośrednio), zyski przez dywidendy/podzlecenia, wejście w kontrakty z MON, efekt wizerunkowy, wzrost renomy jako strategicznego wykonawcy przemysłowego. Ten kapitał zresztą z czasem mogą podwyższyć. Tak czy inaczej ten sposób finansowania przez państwo jest częsty i przynajmniej pmx nie wnosi ryzyka do takiego biznesu. Ten ekspert to pewnie automat co daje tu zlecenia po 30, 40 sztuk i chce się obkupić :D Ostatecznie trzeba też słuchać różnych stron i brać wszelkie możliwości pod uwagę, również te warianty nie tak ultra obiektywne.