W spółce brakuje dobrego menedżera do sprzedaży.dzisiaj można wyprodukować wszystko w dużych ilościach ale jak nie będzie rynków zbytu to firma przepadnie.Wychodzi że Karkosik nie ma żadnych układów,powinien trochę kasy włożyć w polityków oni by mu pomogli lobbować dobre kontrakty.Coś mi się zdaje że Karkosik skończy podobnie jak Krauze.