Bardzo dobrze. Jeśli faktycznie wykupią prawa wyłączności od Epica to wierzą w swój produkt i w to, że się sprzeda. Czytałem kilka wypowiedzi od innych developerów i na Epicu właściwie nic się nie sprzedaje, do ~5% kopii a reszta na Steamie. I tak: również wtedy, gdy gra nie wychodzi na Steamie równocześnie a np. dopiero po roku.