Nie biorę spółek wydmuszek gdzie od lat nie ma praktycznie przychodów. Macie dwa infa. Jednak na 600k które jeszcze nie weszło w życie a drugie to bajki o dziesiątkach milionów za ileś tam lat. Tak się tym jaracie a fundamenty tu leżą i kwiczą. Taka niestety jest prawda. Spekulacyjnie można tu zarabiać ale tylko tyle. Większość i tak wisi a nowi nabiją się na pal.
BTW jak chłopaki oceniacie ta holenderską spółkę? Czy to jakiś niewygodne pytanie bo nikt nie odpowiada.