To prawda kurs jest martwy, obroty poza nielicznymi wyjątkami na minimalnym poziomie. Jedno co można powiedzieć to to, że póki co robią wszystko zgodnie ze swoim planem i są konsekwentni. Działać działają i działać będą inaczej nie przydałaby im się tarcza podatkowa. Miejmy nadzieję, że również zacznie im zależeć na kursie akcji.
Co do miliardów akcji i wpompowania ich w rynek, to przypomnę tylko, że w wypowiedziach i wywiadach twierdzili, że chcą odwzorować akcjonariat taki jak był w WI przed tematem Internet Group. A właśnie mniej więcej taki jest obecnie, więc moim zdaniem żadnego walenia akcjami nie będzie. Zresztą chętnych na zakup jest bardzo mało. Patrząc na ilości to na kupnie lipa, natomiast na sprzedaży stoją ściany Kilimandżaro.
Póki co mamy granie na czekanie, a raczej przez czekanie ....
Pozdrawiam
Maruder