RoB, ja też nie jestem zadowolony z bieżącego kursu - ale wydaje mi się, że te poziomy są naprawdę ok. A zacząłeś widzieć wszystko naprawdę w ciemnych barwach :)
Strategia jak strategia - coś trzeba mieć jak się ktoś będzie pytał :)
Natomiast wracając do kwestii przejęć i czy spółka ma za co je realizować. Jak myślisz ile do tej pory wydał PCF na przejęcia - tak realnie? Tak naprawdę wydali tylko na przejęcie ludzi z Phosphor Games, bo Game On punktu widzenia cashflowu będzie praktycznie neutralny (bo w czerwcu weszła emisja w tej samej kwocie, pewnie pojawią się jakieś koszty emisji, doradztwa)
Do tego była jeszcze wypłata dywidendy: -5,6mln zł.
Na koniec 1Q21 mieli 147,5mln zł z czego tak realnie wydali - 5,6 na dywidende, ze 2-3mln na doradztwo i koszty emisji przy Game On i może kilkanaście mln zł na przejęcie ludzi z Phospor Games. Załóżmy łącznie ze 20-30mln. Wychodzi, że pewnie wciąż mają ze 115-30mln zł gotówki - chyba, że ostro zainwestowali w ludzi na etacie/b2b. Dlaczego nie mieliby wykorzystac tej gotówki do przejęć? Bo w prospekcie napisali co innego? No i trzeba pamiętać, że spółka raczej generowała gotówkę co roku (poza 2019, gdzie free cashflow był -2mln).
Poza tym to rekrutacjami tak bym się nie przejmował. To nie jest tak, że robiąc grę czy inny projekt od razu potrzebujesz pełną obsadę. W każdej fazie potrzebujesz innej liczby ludzi w dodatku z innym skillsetem. Stąd tyle otwartych rekrutacji. Jak zmienia się scope projektu to zmieniasz trochę zespół. Więc nie dziwie się, że ciągle szukają różnych ludzi w różnej liczbie.