Zanim Dzban odpowie, tylko wspomnę, że w liście do akcjonariuszy masz parę słów o znaczących nakładach inwestycyjnych. Sam się xAir nie mógł wymyślić, zaprojektować i wyprodukować, trzeba było włożyć pieniądze. Jeśli chodzi o drugie pytanie, to nie mam pojęcia ile przychodu jest z ładowarek, bo nie potrafię czytać bilansu, ale cieszę się, że przy tak nierozwiniętym rynku i jeszcze niewielkiej ilości sprzętu, biznes wydaje się być rentowny. Dobrze to wróży i każdy kolejny kwartał powinien przynosić znaczną poprawę wyniku. A jak już będzie tych ładowarek z pięćset, a potem tysiąc, to się zrobi porównania przychodów.