do _Drab_ rekomendacje są istotne, ale tylko w części opisowej. Dobrze jest znać opinie analityków jakie są perspektywy i zagrożenia spółki. Do samej wyceny trzeba podchodzić z dużym dystansem. Patrzenie na wyceny ma sens jeśli weźmiemy kilka rekomendacji i wyciągniemy sobie średnią, a najlepiej medianę. Gdyby wyceny analityków sprawdzały się w 80% w ciągu 2 kwartałów... to nie byliby oni analitykami na etacie, tylko milionerami. A powszechnie znana prawda jest taka, że nie ma nieomylnych inwestorów (już nawet nie mówię o Zaorskim, ale nawet Buffett miewał nieudane inwestycje), a tym bardziej analityów.
Co do CCC, to zgodność co do perspektyw i wyceny jest dość powszechna. Grupa jest już na dojrzałym etapie transfornacji, dodajmy udanej transformacji. Planuje rozwój bazując na własnych środkach. Zakładając brak gwałtownych zmian w otoczeniu makroekonomicznym (podobno brak gwałtownych zmian w perspektywie 5 lat ocenia się na około 85%, aczkolwiek ostatnio ta zmienność wydaje mi się być znacznie większa) spółka będzie zwiększała przychody i wynik netto. Jeśli Miłek twierdzi, że planem jest osiagnięcie EBITDA w 2023 roku w wysokości 5 mld zł, to przy braku gwałtownych zdarzeń w otoczeniu makroekonomicznym można przyjąć bezpieczne 90% planu, czyli 4,5 mld zł EBITDA. I to powinno być wartością wyjściową, od którego można liczyć zysk netto, dywidendę (bo polityka dywidendowa jest znana) i kurs spółki w perspektywie kilku lat.
#300 zł w lipcu aktualne.