Wg mnie dobrze bo wreszcie sie rozkrecili po 2015 roku A patrzac na przychody posrednictwa i sprzedazy odbyly sie one dopiero po 1 q 2016 gdy zaczyna sie sezon lotniczy i linie myslą o dokupieniu lub zmianie samolotu Druga sprawa otwarl im sie rynek chiński i aziatycki i powinni to wykorzystac .Mają zaksiegowaną zaliczke o ktorej pisal Koń wiec coś w tej kwestii kombinują Trzecia sprawa to pamietac należy o leasingu 16 nowych samolotów dla Aeroflot a przypomne że jeden nowy A321 katalogowo kosztuje wiecej niż cała obecna 18 samolotowa flota ktorą leasinguje Aviaam . wiec przychody z leasingu powinny znacznie podskoczyc. Czytając wywiad z czerwca tego roku „Możemy już zobaczyć namacalne wyniki po wejściu na rynek chiński i przyszłe możliwości w przemyśle tutaj są jeszcze bardziej obiecujące. W ciągu najbliższych 20 lat, chińskie firmy są prognozowane nabyć prawie 7000 nowych samolotów, stąd będziemy poświęcać nasze możliwości i zwiększenie floty tutaj, w Chinach.”A jak bedzie to zobaczymy .