Już piszę.
Umiesz czytać ze zrozumieniem? Uczysz kogoś a sam nie potrafisz. Kpina i jeszcze raz kina.
Cytat: prawdopodobieństwo jego publikacji w oparciu o błędy zawarte w pliku źródłowym - rozumiesz to?
Jeśli to do Ciebie nie trafia to koniec dyskusji. Nie mam zamiaru wcielać się w nauczyciela szkoły podstawowej.