Świerzy news. ;)))
Może to nie na temat CER, ale... Na forum Bankiera działał kiedyś ktoś, ktoś zbierał chętnych do inwestowania w jego nieformalnym "funduszu akcji" ;)
"31-latek ze Śląska podawał się za maklera. Klientów pozyskiwał dzięki nieformalnym rekomendacjom. Inwestorzy powierzyli mu ponad 3,5 mln zł. Oszust działał ponad rok. Ponad 20 osób z różnych części Polski, które mu zaufały, zostało poszkodowanych. Fałszywy makler został aresztowany.
Oszust działał od lipca 2010. Namawiał inwestorów do powierzenia mu pieniędzy, obiecując szybki i pewny zysk. Z zainteresowanymi zawierał umowy, zgodnie z którymi miał zarządzać ich finansami. Część środków rzeczywiście inwestował w różne instrumenty finansowe - z różnym skutkiem. Mężczyzna prowadził działalność maklerską bez jakichkolwiek uprawnień. Klientów pozyskiwał w drodze nieformalnych rekomendacji. - Twierdził, że jego działalność przynosi zyski sięgające w niektórych przypadkach nawet 60 proc. wpłaconej mu przez klientów kwoty - relacjonował oficer prasowy katowickiej policji, Jacek Pytel.
Wpadł, gdy ludzie nie mogli odzyskać pieniędzy
Pierwsze sygnały o przestępczej działalności 31-latka dotarły do policji i prokuratury w czerwcu 2011 r. Okazało się wówczas, że inwestorzy nie mogą odzyskać powierzonych 31-latkowi pieniędzy.
- Sprawa wyszła na jaw, gdy klienci zaczęli się wycofywać i rezygnować z usług rzekomego finansisty. Do tej pory ustalono ponad 20 poszkodowanych, którzy - licząc na duże zyski przy minimalnym ryzyku - wpłacili mu łącznie ponad 3,5 mln zł - powiedział rzecznik.
Podejrzanego zatrzymali policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą. Grozi mu nawet osiem lat więzienia i sięgająca 5 mln zł grzywna. Niewykluczone, że liczba pokrzywdzonych jest większa. Fałszywemu maklerowi przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstwa z ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz oszustwa."