Za to jest wiele przewartościowanych, zadłużonych po kres możliwości i nie przynoszących żadnego dochodu, a jedynie straty, np. Biomed...
Świadczy to tylko o tym, że prawdziwych i cierpliwych inwestorów jest na GPW zaledwie garstka, większość zaś to banda oszołomów, którym wydaje się, że z tysiąca milion zrobią tutaj w ciągu tygodnia, tym samym tracąc ostatnie oszczędności...