Pfc. Do czego zmierzają te skądinąd częściowo słuszne spostrzeżenia w szerszej perspektywie? Zakładając, że interesuje nas wzrost wartości spółki w perspektywie... Frustracja w języku rynku nie jest najlepszym doradcą...
Ok. MCS nie był hitem. Miało być inaczej, ale zarabia. P2 starał się wytworzyć przy Aztecu synergię marketingową podmiotu z Chin/Hong Kongu z obecnością na rynku chińskim (peak). Nie wyszło. Za drogi Rally względem oczekiwań sprzedaży, (to najbardziej boli). W drodze Aztec, który na razie, biorąc pod uwagę WL hitem nie będzie... Chyba, że wskoczy wyżej na WL, bo ruszy wreszcie marketing...
Przy obecnym WL... słabo. Jednak sprzedaż znów utrzyma spółkę na powierzchni. Ok. To daje asumpt do twierdzenia, że zarząd być może dba tylko o to, żeby trwać... Ale porównując z innymi spółkami gamingowymi trzymają się pewnych zasadniczych pryncypiów. Nie drukują i są otwarci na współpracę (West..., Car Rental, Permafrost). To daje realne możliwości. Outsourcing ryzyka i szukanie szans trafienia w rynek, coraz trudniejszy rynek. Jak jest na prawdę tego nie wie nawet sowa wielogłowa. Dziś realnie kurs/kapitalizacja to ok 6,2 zł. Prespektywa Permafrost to 15-20 zł nawet przy 20% udziale, bo w przypadki sukcesu (bardzo prawdopodobne) mamy ekspozycję na kolejny tytuł - powinien pojawić się niedługo w zapowiedziach po premkerze Perma...
Tymczasem czekamy i ubijamy 4 zł. W odróżnieniu od Cdp, 11bit skala wzrostu na P2 wciąż jest tajemnicą.. . Tu może być 2000 %, a może być trwanie. Problem w tym, że niektórzy mają zbyt dużo papiera. Gracz, ja, paru innych i rozleniwione towarzystwo czeka na, impuls rynkowy. Gracz ma rację. Dopóki doputy spółka nie ożywi