Strasznie prymitywne, to jest robienie do gniazda, w którym się siedziało jeszcze trzy tygodnie wcześniej. Teraz nagle wszyscy jesteśmy naiwniakami, tylko "cewek" wie, że to wał wielki i bombelki, bo już akcje sprzedał, jak się okazało za tanio. Żenada.