Możliwe że tak się stanie, ale wciąż upieram się we własnych przekonaniach. Makler jesteś dla mnie za płytki abym mógł Ci się zwierzać ze swoich zakupów. To co ja tu robię to jest tylko i wyłącznie moja sprawa i nie potrzebuje tutaj wywodów czy komentarzy typu „stary spieprzaj stąd bo to jest dno”. Gdyby tak rzeczywiście było, żaden z was nie poświęcałby tyle uwagi tej spółce. I to jest jedna z podstaw na której się opieram, rzeczą oczywistą jest że każdy z was wypatruje tutaj okazji na wielki skok wylewając swoją irytację podpartą brakiem cierpliwości. Jeżeli uważacie że jest to dno to dlaczego nie wyprowadzicie się na fora innych spółek gdzie będziecie zadowoleni ze swojej inwestycji. Fala komentarzy typu bankrut. Poziom 30 gr. Bardziej mnie nakręca na to że warto tu jeszcze posiedzieć parę miesięcy a nawet kilka lat. Dlatego podtrzymuję swoje decyzje umacniając się w swoich przekonaniach.