Przed turniejem euro za czasów Tuskomatola też się cieszyli z kontraktów i co?
Nawet PBG który uratował nasz kraj przed kompromitacja i dokończył Narodowy Stadion też zatopił ten uśmiechnięty z serduszkiem.
Tak więc mój optymizm jest bardzo umiarkowany po doświadczeniach z przeszłości. Bo historia lubi się powtarzać