no to interes złoty zrobili - kupili za 70 mln spółkę która im zjechała roczne wyniki przez co zaliczają kolejne minima na akcjach. to jeszcze musieli się zapożyczyć na 25 mln - które to przez 3 lata wypracuje im dodatkowe 2 mln kosztów minimum odsetek (biorąc aktualny wibor + 1% marży banku chociaż jak dobrze negocjowali to mogli i mniej wynegocjować) + prowizja za rozpatrzenie wniosku. Dali w zastaw swoje nieruchomości.
Kurna, łebski ten Wojtek jest, żeby wpaść na taki pomysł. Ale wiem, wiem. Jakby patrzył na rzeczywistość nie przez pryzmat swoich rosnących słupków to nigdy by nie kupil Karena. Nawet się przyznal do tego w ostatnim wywiadzie - oczywiście nei wprost tylko między wierszami - jak to Pan Wojtek.