Szanowny ,IP, jedziesz z górnym "C' o równości i prawach. Chłopie, istnieją konkretne zapisy prawa ,które Orlen łamie w stosunku do mniejszościowych udziałowców. Pisowski złodziej okradł udziałowców Energi, a napędził okazjonalny zysk
funduszom. Te działają w myśl zasady " ryp bliżniego aż koszula spadnie z niego" Żadne względy etyczne ani prawne nie odgrywają tu żadnej roli. Tylko twardy sprzeciw pracowników Energi - jej udziałowców / a ten w/g moich wiewiórek narasta bardzo szybko / zmusi tę menadżerską nędzę do działania. Nie tylko mniejszościowi udziałowcy pracujący w Enerdze są okradani. Także wszyscy pracownicy i menedżerowie spółek zależnych. Orlen doi Energę, pozbawia ją zysku / drogie kredyty,
pośrednictwo w sprzedaży energii, obowiązki świadczeń społecznych itp. Pieniądze i aktywa płyną do Orlenu , tysiące pracowników Energi ma teraz kierować się nowymi uchwałami " wyższość zysku Orlenu nad zyskiem ciemnoty zatrudnionej w Enerdze. Hasło Irusia do pracowników Energi: morda w kubeł i do roboty.
pozdrawiam.