Z całym szacunkiem, ale to chyba za duży kawałeczek dla leszczy. Aktywność na forum jest mizerna, więc raczej nie drobnica to przejmuje. Z drugiej strony zajawki, jakoby coś miało się dobrego zdarzyć tutaj szybko przyjmuję z dystansem, podobnie jak wcześniejsze tego typu "insajdy"