Pieniądz lubi ciszę to może - w pewnych okolicznościach - powiedzieć przedsiębiorca/zawodowy zarządca. Dla inwestora giełdowego, cisza wokół spółki jest jednym z najgorszych scenariuszy, jaki może się przytrafić. Na GPW jest wiele spółek, które mają dobre wskaźniki, w swoich branżach i w realnej gospodarce prowadzą z powodzeniem działalność, a dla inwestorów nie istnieją.
PGM to jest spółka do tej pory - modelowa wydmuszka giełdowa. Trzy zmiany nazw, profili działalności, zero sukcesów rynkowych. Obecne odwrócone przejęcie, bo to przecież właśnie tym jest spojenie z Niewiadowem nakręciło spekulacyjny wzrost. Nie jest to jednak spekulacja bez podstaw. Tak naprawdę kupując te akcje inwestorzy biorą udział w IPO Niewiadowa. A słyszałeś kiedyś, żeby przy IPO dobra była cisza? No właśnie.