Doskonale widzą co sie dzieje na ich akcjach.
Wiedzą, że jeden komunikat o czymkolwiek w zasadzie mógłby te sytuacje zmienić.
Dużo ludzi zaufało im przed premierą, normalna spolka chyba by to dostrzegła.
Ewidentnie przyczyną obecnej ceny jest całkowita cisza ze strony CFG, inwestorzy potrzebują jakiegokolwiek wskaźnika czy sygnału, bo nikt bez wiedzy "u źródła" nie wie dokładnie co się dzieje, możemy tylko szacowac i gdybać. A jakieś prawo do informacji chyba mamy. Przed premierą jakoś balonik pompowali, podgrzewali atmosferę - a teraz, no cóż. To nie są jakieś kwestie, że ktoś coś musi, czy nie musi, to kwestia etyki i przyzwoitości. Ja tej spółce mówię papa, bo wiem że przy kazdej kolejnej tego typu sytuacji bedzie podobnie, albo jeszcze cogorsza zadowolą kogos jakąs emisja i beda miec wszystko gdzies.