Nie myślisz się i byłaby to najlepsza opcja na biznes gamingowy - jak np. playway i techland, gdyby zarabiali na tym kasę. Al in niestety jedynie wyciąga pieniądze do kieszeni założycieli, rodzin i członków tej grupy poprzez zadłużenie spółki i regularne emisje akcji.
To coś jakby mieć hurtownie alkoholu: każdy myśli, że to świetny biznes, więc zaufa właścicielowi, że ten prężnie rozwinie firmę, a właściciel wódkę przepija i sprzedaje taniej niż kupił, żeby wszyscy widzieli jaki obrót jest, ile tirów codziennie na płac przyjeżdża..
To chyba nie jest dziwne, patrząc na historie założycieli - właścicieli spółki.